Drewniany dom wakacyjny Carpe Diem Skorupki nocą w zimie, oświetlony światłami, otoczony śniegiem

Reportaż

Zima tu wygląda inaczej

Zimą Carpe Diem zwalnia jeszcze bardziej. Dom z bala trzyma ciepło inaczej niż zwykłe ściany.

Reportaż

Zimą Carpe Diem zwalnia jeszcze bardziej. Śnieg wycisza działkę, las za ogrodzeniem robi się bliższy, a dom z bala trzyma ciepło inaczej niż zwykłe ściany. W środku jest kominek, drewno, miękkie światło i ten prosty luksus, że nie trzeba nigdzie wychodzić.

A jednak wychodzisz. Do strefy SPA jest kilkanaście kroków od domu, więc nawet w mrozie to bardziej mały rytuał niż wyprawa. Sauna nagrzewa ciało szybko, morsownik robi swoje, a gorąca balia paruje mocniej niż latem. Zimne powietrze na twarzy i ciepła woda po szyję — tego nie trzeba opisywać długo.

Najlepsze są powroty. Przechodzisz kilka kroków do domu, zdejmujesz szlafrok, ktoś dorzuca do kominka, ktoś nastawia herbatę. Dzieci grają w planszówki albo znikają z książką. Dorośli mówią, że jeszcze tylko chwilę posiedzą.

Zima tutaj nie jest sezonem „poza". Jest osobnym doświadczeniem. Bardziej cichym, bardziej domowym, bardzo dobrym dla tych, którzy naprawdę chcą odpocząć.

← Wszystkie opowieści
Sprawdź dostępność